Czy słysząc popularne ostatnio hasło ,,kodowanie” myślisz sobie „Kodowanie? Serio? Ale ja ledwo ogarniam pilota do telewizora…”
Mój humanistyczny umył podsuwa mi taką odpowiedź, do tego dorzuca wątpliwości, jak mam nauczyć kodowania własnych dzieci, skoro sama nie mam o nim zielonego pojęcia.
Jeśli też masz wrażenie, że „kodowanie” brzmi jak coś, czym powinien zajmować się dorosły w słuchawkach i z trzema monitorami, spokojnie – nie jesteś sam/a! Rozumiem Cię doskonale.